2011/10/11

Syn marnotrawny... albo i córka

Czy to oznacza powrót? Szczerze przyznam, że nie wiem. Mam nadzieję.

4 komentarze:

  1. Dobrze znów widzieć Twoje nowe wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja nawet nie przypuszczałam, że tu jeszcze ktoś zagląda :) Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń